środa, 19 maja 2010

What a wonderful world


I see trees of green, red roses too
I see them bloom, for me and you
And I think to myself, what a wonderful world

I see skies of blue, and clouds of white
The bright blessed day, the dark sacred night
And I think to myself, what a wonderful world

The colors of the rainbow, so pretty in the sky
Are also on the faces, of people going by
I see friends shaking hands, sayin' "how do you do?"
They're really sayin' "I love you"

I hear babies cryin', I watch them grow
They'll learn much more, than I'll ever know
And I think to myself, what a wonderful world

Yes I think to myself, what a wonderful world
Oh yeah


a tak bez ściemy, to wyglądało to tak: blond (koła, koszyk) i niebieskie (rama)
wtorek, 18 maja 2010

Poznań - Berlin Cycle Chic


Jednak to synagoga nie berlińska, tylko poznańska, a raczej przykład degradacji cennego zabytku kultury i architektury. Wprawdzie przerobienie jej na basen jest "dziełem" Niemców w latach 2. wojny światowej, ale minęło już ok. 70 lat, a przykład rewitalizacji i prosperity krakowskiego Kazimierza nie dał władzom Poznania nic do myślenia, że to się opłaca.

Natalia, absolwentka anglistyki, zajmuje się fotografiką i pracuje w galerii sztuki.

Związana jest z Berlinem, gdzie często przebywa.
Opowiadała mi o tamtejszej kulturze rowerowej.

Zachwala berlińskich rowerzystów, że masowo jeżdżą w zimie.

Dodam, że ja też jeżdżę w zimie, nawet w te najgorsze mrozy i śniegi, ale naprawdę, nawet zima tak nie wkurza, jak te dłuuugie tygodnie majowej monotonii deszczowej.
W zimie zero przeziębienia, a teraz kaszlę.
Lepszy mróz, niż deszcz !
niedziela, 16 maja 2010

Jazzanova w Poznaniu. Noc muzeów.


Tańczące z rowerami.
czwartek, 13 maja 2010

Rowery a klimat miasta


Poznaniowi często zarzuca się "brak klimatu" w porównaniu z np. Krakowem, czy Wrocławiem. Moim zdaniem, władze miasta z prezydentem na czele, nie dbają o ten aspekt wizerunku, uważając to za niepotrzebne.

Tymczasem do sztywniackiego miasta "bez klimatu", to nawet biznesmen nie przyjedzie, a jak już, to szybko ucieknie do np. Krakowa, bo tam "jest cool".

Są różne sposoby tworzenia, czy poprawiania klimatu miasta. Ja akurat uważam, że jednym z wielu aspektów wpływających na to, jest duża ilość rowerzystów.
Ludzie są wtedy jakby bliżej siebie, mniej spalin i korków, więcej zdrowia i
fitnesu itp.

Pod względem myślenia o komunikacji rowerowej, władze Poznania są ponoć 30 lat do tyłu. Mają to gdzieś i chcą upchnąć jak najwięcej samochodów. (tak się im zarzuca we wszelkich wypowiedziach na te tematy).

A światli studenci, którzy bywają na Zachodzie i widzą, że tam każdy jeździ rowerem, przywożą tą kulturę do Poznania, a tu.... prawie nie ma dróg rowerowych.
wtorek, 11 maja 2010

Oficjalna poznańska rowerzystka


Alicję spotkałem na Półwiejskiej dość dawno,

ale, że mam bardzo dużo zdjęć, zrobiła się kolejka.

A tu nie dawno dostaję e- maila, w którym Alicja pyta, kiedy wreszcie zamieszczę jej zdjęcia, bo też chce być oficjalnie poznańską rowerzystką.

Zatem zamieszczam zdjęcia tej miłej osoby i mam nadzieje, że się jej spodobają ?

I tym samym mianuję Alicję Oficjalną Poznańską Rowerzystką.

Od tego momentu jest już rowerzystką Z URZĘDU.
niedziela, 9 maja 2010

Chciałyście chłopaka ?

To go teraz macie !

Oto starannie wybrany z tłumu Mariusz.
piątek, 7 maja 2010

Poznań Bicycle Chic w magazynie AKTIVIST

Zostałem jurorem w konkursie mody rowerowej stritstajl miesięcznika Aktivist.
Dostałem propozycję z redakcji, po czym Redaktor Naczelna przysłała mi zdjęcia, które miałem ocenić i skomentować.
Owoce tego działania można zobaczyć na stronie:

http://aktiviststritstajl.aktivist.pl/2010/05/najlepsze-foto-rowerowe-wybrane-czekamy.html

oraz w papierowym wydaniu "Aktivista", dostępnym w klubach, kawiarniach i restauracjach w Poznaniu i 5 największych polskich miastach.

Wklejam 3 najciekawsze zdjęcia ze strony "Aktivista".

Regulamin przewidywał jedną główną nagrodę i dostała ją Karolina - autorka bloga
http://charlize-mystery.blogspot.com


Gdyby istniało drugie i trzecie miejsce, to przyznałbym je:

II - Kasi


III - autorce bloga http://cherrycolla.blogspot.com/








A teraz już moje zdjęcia, z ulicy Półwiejskiej:

Żaneta studiuje antropologię i wschodoznawstwo.

Działa również w stowarzyszeniu Inner Art.




Stworzona do bycia modelką. Przynajmniej w "branży" cycle chic. Jaka szkoda, że nie wzięła udziału w konkursie Aktivista...

Kontakt: poznanbicyclechic@gmail.com

Jeżeli z jakichś powodów nie życzysz sobie, aby Twoje zdjęcie było na blogu, napisz do mnie, a usunę.

Poznań Bicycle Chic's Fan Box

Obserwatorzy