wtorek, 12 stycznia 2010

Doświadczenia z Policją

Jakie macie rowerowe doświadczenia z Policją, bądź Strażą Miejską ?
Ja muszę powiedzieć, że pozytywne.
Od lat jeżdżę po Poznaniu, niiigdy nie miałem świateł w rowerze, w dodatku w większości jeżdżę chodnikami i notorycznie przejeżdżam na czerwonym świetle, bo mi się nie chce czekać. Codziennie mijam wielu patroli ulicznych i wcale na mnie nie zwracają uwagi, traktują, jak powietrze. Niby się boję, że mnie zaczepią, że jadę chodnikiem i bez lampek, a oni nawet na mnie nie spojrzą. Zresztą mam przygotowaną gadkę na wypadek, gdyby mnie zaczepili. Powiedziałbym, że niech najpierw zbudują drogi rowerowe, a jak jeszcze nie zbudowali, to niech się cieszą, że im rozładowuję korki.

I coś mi się zdaje, że oni w głębi duszy to rozumieją i tak naprawdę panuje ciche przyzwolenie. Co sądzicie?








A oto parę szotów, już nie związanych z tematem Policji

Kaponiera jest uchem igielnym rowerzystów. Niektórzy ryzykują, decydując się jechać jezdnią, ale wielu robi właśnie tak. I ta konieczność wiele mówi o polityce rowerowej miasta.

To jest wygodny, szeroki odcinek chodnika na Głogowskiej przy MTP, po którym sunie mnóstwo rowerzystów. Dalej już jest coraz gorzej.
sobota, 9 stycznia 2010

Gdy koło tonie w białym puchu


Ania właśnie wraca z zajęć

na Uniwersytecie Medycznym.

Ma do przejechania całkiem niebagatelną trasę,

bo z Jeżyc na osiedle Kopernika.

Ania używa roweru codziennie

i jako wykładowca uczelni, zajmującej się zdrowiem człowieka,

daje piękny przykład swoim studentom i nie tylko.

czwartek, 7 stycznia 2010

Bo autobusy mnie wkurzają


Tak rzekła mi Ula, gdy spytałem, co skłania ją do jazdy rowerem właśnie dziś, w gęstym śniegu.

Była jedyną cyklistką dostrzeżoną przeze mnie w ten dzień.

Gdy ją zobaczyłem, od razu wiedziałem, że nie popuszczę.

Ula studiuje wzornictwo,

co oznacza, że zostanie designerem,

czyli twórcza profesja.

Twierdzi, że jeździ rowerem codziennie,

bez względu na pogodę.

Tym razem jedzie z okolic Starego Rynku

w rejon ulicy Pułaskiego




wtorek, 5 stycznia 2010

Wierzycie w duchy ?

Ja tak.
niedziela, 3 stycznia 2010

Dwa rowery, dwa serca.

Co dzień przyjeżdżam pod Twój dom
i pod balkonem twym dzwonię,

aby wywołać postać twą
wśród kwiatów na balkonie.

Potem jedziemy prosto przed siebie,
prosto przed siebie,
to tu, to tam.

Uśmiech na twarzach, słońce na niebie
i wtedy dobrze, dobrze nam.

Dwa rowery, dwa serca - to wszystko.
Można jechać daleko lub blisko.

Można skręcić ze szosy,
gdy się szosy ma dosyć
i ścieżkami na skos, miła ma

Cztery koła codziennie nas niosą
na horyzont naprzeciw niebiosom;

raz daleko jedziemy, raz blisko,
dwa rowery i ty, i ja.

Ludwik Jerzy Kern
piątek, 1 stycznia 2010

Wigilia w Regionie Kozła

Nieco spóźniony, a to ze względu na moje wojaże, raport z dnia wigilijnego.

Region Kozła, to uroczy zakątek w zachodniej Wielkopolsce, pełen jezior, lasów oraz przytulnych wsi i miasteczek. Nazwa pochodzi od miejscowego instrumentu ludowego- kozła weselnego, albowiem region słynie z bogatego folkloru. W latach międzywojennych było to polsko- niemieckie pogranicze.

Pod Miedzichowem.

Życie rowerzystów, którzy mieszkają przy głównej, międzynarodowej szosie nr 2 Warszawa - Berlin nie jest sielanką. Przymus igrania ze śmiercią w potoku wielkich ciężarówek i szybkich samochodów, pędzących ok. 100 km/h nie należy do przyjemności. Co mają powiedzieć ci, którzy do najbliższego sklepu, szkoły, urzędu, muszą jechać tą szosą codziennie? Dla nich nikt osobnej drogi, czy chodnika nie zbudował.

Trzciel

Dąbrówka Wielkopolska - wieś słynąca z folkloru i prężnie działających organizacji polskich w czasach niemieckiego panowania.



Zbąszynek - miasteczko zbudowane, jako zaplecze niemieckiej stacji granicznej i wielkiego węzła kolejowego, powstałego w latach 20.



Kosieczyn - wieś ze starym ,drewnianym kościołem i dzwonnicą. Stylowa cyklistka na pięknym, starym rowerze. Niestety, przestraszyła się mnie.

Piękna pani w Babimoście

Okazuje się, że w Wigilię ok. godziny 12- 14. panuje intensywny ruch rowerowy, a zwłaszcza pod lokalnymi sklepami

Do babimojskiej Biedronki


Pasterka w Miedzichowie


Kontakt: poznanbicyclechic@gmail.com

Jeżeli z jakichś powodów nie życzysz sobie, aby Twoje zdjęcie było na blogu, napisz do mnie, a usunę.

Poznań Bicycle Chic's Fan Box

Obserwatorzy