wtorek, 28 lutego 2012

Mateusz

Całą zimę przejeździł na rowerze. Codziennie podróż przez tereny zielone - okolice Rusałki- z uliczek Woli na Uniwersytet Przyrodniczy, na którym nasz bohater studiuje leśnictwo.



Oprócz tego Mateusz uprawia sztuki taneczne i to intensywnie !
Właśnie po treningu mała wieczerza w bistro Kęs.



Acha. I jedna mała jego słabość... Serbia. A właściwie ludzie stamtąd, a tak ściśle mówiąc ich połowa, a jeszcze dokładniej precyzując- ta słabsza połowa.


poniedziałek, 27 lutego 2012

Jadąc na Smochowice



sobota, 25 lutego 2012

Koniec zimy ?


Czyżby zima była już w defensywie



i nadciągała wiosna ?


poniedziałek, 20 lutego 2012

Wakacyjna wyprawa rowerowa Bydgoszcz - Bory Tucholskie - Kaszuby - Gdańsk. Fotoreportaż - część II

Oto drugi dzień mojej sierpniowej wyprawy. Wyruszyłem wcześnie rano, bo już o 6.00 Koronowa i kierowałem się na północ, przez Nowy Jasiniec, Świekatowo, Wierzchucin, Śliwice, Czersk,do miejscowości Wiele.



Droga do resztek zamku krzyżackiego w Nowym Jasińcu - tajemniczych ruin nad jeziorem.



Budownictwo tradycyjne Borów Tucholskich.





Wzruszyły i zachwyciły mnie spotkane po drodze, absolutnie "analogowe" przystanki PKS. Myślę, że powinny być pod ścisłą ochroną konserwatora zabytków.



Tylko czekać, aż zza zakrętu wyłoni się stary Jelcz - ogórek. No dobra. Wystarczy Autosan H9, ale broń Boże nie przebudowany !


niedziela, 19 lutego 2012

Zuzanna i Tadek


Ten uroczy duet- Mama i Syn, jeździ rowerem 365 dni w roku.



czwartek, 16 lutego 2012

W śnieżnej brei

Takie były warunki do jazdy rowerem. Szczerze mówiąc - najgorsze, z jakimi się spotkałem od roku.



Zalegający, topniejący śnieg, to coś okropnego. Trzeba zużyć o wiele więcej energii na kręcenie korbami.



W dodatku nierówności, jak na bruku plus cały czas poślizgi. Najgorsze są podłużne uskoki.



Jak do tej pory, nie zaliczyłem ani jednej gleby.
wtorek, 14 lutego 2012

Kombinuj jak możesz

W jednym momencie na chodniku mostu Dworcowego spotkało się trzech rowerzystów, z trudem przeciskających się w tłumie pieszych.



Nie ma tradycji, nie ma ułatwień.



niedziela, 12 lutego 2012

Wakacyjna wyprawa rowerowa Bydgoszcz - Bory Tucholskie - Kaszuby - Gdańsk. Fotorepotaż- część I

W samym środku zimy, prezentuję zdjęcia z mojej wakacyjnej wyprawy rowerowej przez Bory Tucholskie i Kaszuby. Kolega zasugerował, żebym podał jakieś szczegóły organizacyjne, które mogłyby się przydać ludziom zainspirowanym do podobnej wycieczki. Rzecz dzieje się 17 sierpnia 2011


Najpierw Duch zstąpił w postaci gołębicy i zwiastował mi, że wyprawa będzie udana.
Stacja Poznań Główny, peron 3. Czekam na pociąg pospieszny do Bydgoszczy (jeżdżą bardzo często). Rower przypiąłem do klamki od drzwi w przejściu między wagonami. Najlepiej w pierwszym lub ostatnim wagonie, żeby nie przeszkadzać ludziom w przechodzeniu



Pyszna herbatka mięt'uffka w wagonie restauracyjnym.



Wysiadłem w Bydgoszczy i udałem się ulicą Dworcową do ul. Gdańskiej - salonu Bydgoszczy, która jest urbanistyczną osią północ-południe i wylatuje na Gdańsk (choć już nie pełni funkcji samochodowej wylotówki) . W Leśnym Parku Kultury i Wypoczynku skręciłem w lewo i potem w prawo, znakowanymi szlakami turystycznymi do miejscowości Koronowo.

Koronowo jest uroczym, pocysterskim miasteczkiem, położonym ok. 20- 30 km na północ od Bydgoszczy, a zarazem stanowi centrum turystyczno- wypoczynkowe dla Bydgoszczan i nie tylko. Widoczny na zdjęciu pocysterski kościół i ciekawa architektura przyciąga ludzi.



Na przykład stary, pruski młyn :



Zapadł zmrok. Nie udało mi się znaleźć noclegu. Kwatery, do których numery telefonów były wypisane na tablicy informacji turystycznej na rynku były już zajęte. Nie chciało mi się szukać intensywniej, więc zdecydowałem, że prześpię się na plaży, przy odgałęzieniu szosy w kierunku Nowego Jasińca.



A oto moje łóżko. Przyznam, że wziąłem zbyt lekki śpiwór i zmarzłem. Zdjęcia robione rano, po przebudzeniu. Chłód wygnał mnie z łóżka już przed 6. rano. Dzięki temu miałem długi dzień.


piątek, 10 lutego 2012

Northward



środa, 8 lutego 2012

Basia


Popularyzuje jazdę rowerem ( zwłaszcza zimową) metodami werbalnymi wśród znajomych.



Ciekawe, czy jej się udaje ?



wtorek, 7 lutego 2012

Autor bloga w roli kontrabasisty :

piątek, 3 lutego 2012

Rowerowe zimowanie


a może zimowe rowerowanie ?



Mroźna dziewczyna - Monika

Monika jest wzorowym przykładem racjonalnego zachowania komunikacyjnego.



Zastałem ją przy powrocie z pracy. Pracuje w okolicy ulicy Kościelnej, a mieszka blisko Rynku Łazarskiego. Piękna odległość na rower. (ok. 3 km)



Przy takim dystansie można dojeżdżać rowerem nawet w największy mróz i nie zdąży się zmarznąć. Najwyżej orzeźwić umysł i ciało.







środa, 1 lutego 2012

Chowający się rowerzyści

A to za innych ludzi,



a to za drzewo.


Kontakt: poznanbicyclechic@gmail.com

Jeżeli z jakichś powodów nie życzysz sobie, aby Twoje zdjęcie było na blogu, napisz do mnie, a usunę.

Poznań Bicycle Chic's Fan Box

Obserwatorzy